Menu Zamknij

Mieszkanie i miasto, czy dom i wieś?

Mieszkanie i miasto, czy dom i wieś?

Zarówno mieszkanie w mieście, jak i mieszaninie na wsi, posiada swoje plusy i minusy.
Kiedy mieszkamy w mieście, mamy blisko do wszelkich udogodnień, takich jak sklepy, galerie handlowe, fryzjer, kosmetyczka, czy przede wszystkim praca.
Mieszkając na wsi zaś, możemy doświadczać niczym nie zmąconego spokoju oraz poczucia obcowania z naturą. Jeśli decydujemy się na zamieszkanie w mieście, oczywistym jest, że musimy postawić na mieszkanie w bloku bądź kamienicy. Domów w miastach jest stosunkowo mało i są to zazwyczaj domy jeszcze przed wojenne. Dzisiejsza zabudowa miejsca, stawia na bloki, które pomieszczą jak największą ilość mieszkańców.
Decydując się na mieszkanie w bloku musimy się przygotować na dwie rzeczy. Po pierwsze sąsiadów, który nie zawsze muszą być do rany przyłóż, a po drugie na ciągłe opłaty, które mogą zacząć być uciążliwie, żeby nie powiedzieć nieznośne.
W składu czynszu zazwyczaj wchodzi wywóz śmieci, opłata za światło na klatce, opłata za wodę ciepłą i wodę zimną, opłata za sprzątaczki, składka remontowa i tak dalej.
Potrafi to wygenerować spore koszty, które trzeba będzie pokrywać każdego miesiąca.
Wspomniani wcześniej sąsiedzi, nie koniecznie muszą być tacy źli. Na pewno uciążliwym będzie fakt, że zazwyczaj przez ściany dość dobrze jest słychać, co u naszych sąsiadów się dzieje. Szczególne uciążliwe będzie to wtedy, kiedy ludzie wokoło nas nie będą pacyfistami. Kłótnie w blokach, zazwyczaj słyszą wszyscy w pionie i jest to naprawdę niekomfortowe.
To samo tyczy się wszelkiego rodzaju imprez. Często jest tak, że wszyscy sąsiedzi wyczekują tylko na wybicie upragnionej godziny 22. 00, żeby od razu zadzwonić na policję i poinformować o zagłuszaniu ciszy nocnej. A jest ona bardzo surowo respektowana w blokach. Godzina 22. 00 oznacza koniec imprezy, jak i wszelkiego większego hałasowania. Wliczając to hałasy z sypialni.

Wsi spokojna, wsi wesoła!

Przejdźmy teraz do plusów i minusów zamieszkania na wsi. Oczywiście najpierw musimy mieć gdzie się wprowadzić. Koszt budowy nowego domu na wsi, jest mniej więcej równy kosztowi kupna nowego mieszkania w mieście. Kiedy już w końcu mamy nasz upragniony dom, pozostaje nam tylko zacząć w nim mieszkać i chłonąć ciszę i spokój wsi.
Pierwszą i najbardziej zasadniczą sprawą jest to, że kiedy mamy własny dom, to nie obchodzi nas już cisza nocna, w taki sposób, jak to ma miejsce w mieście.
Wiadomo, jeśli ustawimy głośniki na zewnątrz i będziemy nimi łupać do późnych godzin nocnych, to możemy mieć jakieś nieprzyjemności, ale nie umywa się to do takiej samej sytuacji zaistniałej w terenie miasta.
Następnym wielkim plusem, będzie fakt, że sąsiedzi nie mają już tak dużego wpływu na nasze samopoczucie jak w mieście. Nawet jeśli mamy głośnych i problematycznych sąsiadów, to są oni od nas w znacznej mierze oddaleni. Nie mamy ich za ścianą, a co za tym idzie, nie będziemy słyszeć każdej ich kłótni oraz niesnasek. Jest to o wiele bardziej zdrowe, niż słuchanie wszystkich problemów zza ściany.
Taki spokój i poczucie wewnętrznej harmonii, doskonale wpływa na zdrowie psychiczne człowieka. Wielu psychologów i psychiatrów, powodów, tak wielkiej ilości nerwic, depresji i załamań nerwowych, dopatruje się właśnie mieszkaniu w wielkich, miejskich aglomeracjach, ponieważ nieustanny stres w pracy, a później brak możliwości, dobrego wypoczynku w mieszkaniu, przekłada się na krytyczny stan psychiczny.
Dlatego wszyscy Ci którzy mieszkają na wsi, są po prostu, o wiele bardziej zrelaksowani i wypoczęci, niż ludzie w tłocznych i ciasnych miastach.
Minusem mieszkania na wsi, jest oczywiście fakt, że ze wsi daleko jest do centrów handlowych, marketów, fryzjera, kosmetyczki, a także pracy.
Wszystko co potrzebujemy na co dzień, na wieś trzeba przywieźć.
Codzienny dojazd do pracy w mieście, również potrafi być dosyć uciążliwy. Ale bliskość natury wynagradza, w zasadzie, każdą trudność.

Wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma

Tak naprawdę, niezależnie od tego, czy mieszka się na wsi, czy w mieście, jesteśmy w stanie znaleźć szczęście i tu i tu. Wszystko zależy od podejścia do życia oraz bliskich osób, które nam towarzyszą. Oczywiście to gdzie mieszkamy, ma kluczowe znaczenie, jeśli chodzi na przykład o naszą pracę, ale jeśli czujesz, że miasto jest już dla Ciebie po prostu za duże i za ciasne, nie bój się zaryzykować i zamieszkać na wsi. W dzisiejszym świecie, jest cała masa możliwości na to, żeby zarabiać na wsi. Nawet na to, żeby zarabiać nie wychodząc ze swojego cudownego wiejskiego domku.
Tak samo, jeżeli masz już dość wsi i chcesz wyrwać się do wielkiego miasta, zasmakować życia w metropolii, nic nie stoi na przeszkodzie, żebyś to zrobił/zrobiła. Najgorszym jest, jeśli stoi się w miejscu, z obawy przed tym, że może się coś wydarzyć. Życie za krótkie jest na taką bojaźliwość serca, ponieważ czas nie stoi w miejscu i świat nie będzie na nas czekał.
Dlatego jeśli masz dylemat nad przeprowadzką, na wieś, albo nad przeprowadzką do miasta, to przestań ją mieć i zacznij działać. Tylko w ten sposób, naprawdę przekonasz się jakie są plusy i minusy życia w mieście lub na wsi.
Zarówno jedno jak i drugie ma swoich zwolenników i przeciwników, jak ze wszystkim w życiu bywa. Warto przed podjęciem decyzji, podsumować wszystkie za i przeciw.
To pozwoli zorientować się, przede wszystkim w tym, jakie są nasze priorytety. Bo to one definiują to, w jaki sposób chcemy żyć i gdzie chcemy żyć. Dlatego warto postawić na własne wybory oraz własne ścieżki, bo to my będziemy mieszkać w mieście lub na wsi. Nikt inny nie będzie żył za nas, naszym życiem. Wszystko będzie zależeć od tego, w jakim okresie życia, obecnie się znajdujemy, oraz czy mamy odwagę na to, żeby postawić wszystko na jedną kartę. Czasami takie decyzje potrafią być tymi kluczowymi od których wszystko inne zaczyna się zmieniać i definiować na nowo.